Noclegi nad morzem w Polsce

Łeba, Ustka, Władysławowo, Sopot, Hel, Międzyzdroje, Kołobrzeg

Zwiedzanie Sopotu cz.II

19 lipiec 2013r.

ZWIEDZANIE SOPOTU Następne rozbudowy mola odbywały się w latach 1886, 1895 i 1910, kiedy długość pomostu osiągnęła 315. a szerokość 10 m. Ostatnią rozbudowę rozpoczęto w 1927 i kontynuowano przez dwa lata nadając pomostowi (najdłuższemu w Europie) obecne,wymiary, licząc ze zniszczoną ostatnio głowicą. W tym czasie również powstała obudowa Skweru Kuracyjnego oszkloną galerią arkadową,. która zastąpiła wcześniejszą drewnianą. Przechadzkę kończymy wejściem na wieżę widokową Zakładu Balneologicznego, gdzie za drobną opłatą można korzystać z lunet i lornetek. 2. Park Północny — Dolina Swełini — zespół obiektów PTTK — al. Sępia — ul. Bieruta — ul. Winieckiego — ul. Czyżewskiego — ul. Obrońców Westerplatte — pl. Konstytucji 3 Maja. Na trasie piękne widoki, grodzisko wczesnośredniowieczne — obiekty historyczne (około 2 godz.J. Z placu przed molem podążamy ul. Powstańców Warszawy obok pawilonu wystawowego BWA. Nieco dalej po lewej zabytkowy kościółek neogotycki z 1870 (ostatnio rozbudowany), wzniesiony na gruncie podarowanym przez polską rodzinę Karpińskich, występującą w Sopocie od XVII w. W 1936 biskup gdański 0'Rourke oddał świątyńkę Polonii sopockiej, a gospodarzem jej mianował ks. Władysława Szymańskiego, działacza narodowego, którego Niemcy zamordowali w 1940 w Stuttho-fie. We wnętrzu znajduje się gotycka Madonna z XVI w. i "Ukrzyżowanie" z XV w. Nad wejściem artystyczna mozaika (z 1971), z wyobrażeniem bł. Andrzeja Boboli. patrona kościoła. Witraże z kolorowych brył szklanych wykonał w 1973 artysta gdański Franciszek Duszenko. Po drugiej stronie wznosi się pośród starodrzewu okazały Grand-Hotel, zbudowany w latach 1924-1927 dla gości kasyna gry, otwartego w 1920 w domu zdrojowym. Naprzeciw widać mały parterowy dworek sprzed 1820, a nieco dalej dom wczasowy ZAiKS-u. Tuż za Grand-Hotelem zaczyna się rozległy Park Północny, ciągnący się stąd na przestrzeni 2 km. do granicy Sopotu z Gdynią. Jego znaczna część była do niedawna bagniskiem, które osuszono w latach siedemdziesiątych. Park ten zajmuje ponad 22 ha. Występują w nim m. in. piękne okazy sosen, dębów, klonów, czarnych olch. brzóz, cisów, żywotników i innych. Od strony morza ciągną się wzdłuż wału wydmowego dwie alejki, obsadzone lipami krymskimi. Idąc jedną z nich ku północy oglądamy po drodze rzeźby parkowe, klasycystyczny budynek dawnego Pawilonu Sztuki z 1913, w którym organizowano wystawy malarstwa, m. in. w 1927 grupy polskich artystów, w tym Mariana Mokwy, znanego marynisty i sopocia-nina od 1917, któty zmarł w 1987. Dochodzimy do okazałych Łazienek Północnych z lat 1967 1972, zbudowanych wg projektu arch. Janusza Kowalskiego jako obiekt wielofunkcyjny, składający się z dwu członów. Pierwszy mieści biura, sklepy, kawiarnię i na dachu solarium. Drugi człon o długości 215 m składa się z dwu niskich kondygnacji z dwoma rzędami kabin, dostępnych z galeryjek. Jest ich 276 dwuosobowych i 180 jednoosobowych. Płaski dach służy jako taras spacerowy i wypoczynkowy. Trzy dobudówki od strony morza mieszczą również kabiny, magazynki na sprzęt wodny, bary, sanitariaty i natryski. Do kabin i na dachy prowadzi 5 wejść. Opodal w parku znajduje się głaz z napisem upamiętniający polskich marynarzy poległych w latach 1939—1945. Z kolei mijamy duży (60x170 m) trawnik obwiedziony ścieżkami i rabatami. W XIX w. był to pl. Mancowy, na którym rybacy suszyli sieci śledziowe (mańce). Później odebrano go rybakom i przekształcono w boisko sportowe, a wreszcie włączono do parku. Dochodzimy do kawiarni i baru "Meduza", a następnie baru "Za Meduzą" i niebawem stajemy przy ujściu rzeki Swelini, wymienionej w dokumencie z 1235 jako rivulum, qui Swelina dicitur (rzeczka o nazwie Swelinia). Gdy książę Mściwuj II nadał w 1283 Sopot cystersom oliwskim, wówczas strumień Stał się granicznym między dobrami klasztornymi i rycerskimi sąsiednich Kolibek. Granica ta utrzymała się przez wieki, a w okresie międzywojennym końcowy odcinek Swelini oddzielał terytorium polskie od obszaru Wolnego Miasta Gdańska. Jeszcze w 1948 leżał przy ujściu strumienia głaz graniczny z napisem: Versailles 26.6.1919. Niemcy nie uznawali prastarej słowiańskiej nazwy rzeczki i dali jej miano Grenzfliess (strumień graniczny). Do ujścia Swelini urządzano przed wojną wycieczki z Gdyni. Doszedłszy do granicy udawano się ścieżką w górę strumienia do szosy biegnącej z Gdańska do Gdyni. Podążamy ich śladem i po około 500 m marszu wzdłuż głębokiego jaru, wyżłobionego przez. Sweiinię, przez malowniczy lasek ze starodrzewem Dom Turysty PTTK w Kamiennym Potoku dochodzimy obok gospodarstwa ogrodniczego do al. Niepodległości. W tym rejonie znajdował się do 1 września 1939 szlaban graniczny. Kierujemy się w lewo, w stronę Sopotu. Po chwili mijamy camping PTTK. W sąsiedztwie, na wyniosłości i w oprawie starannie utrzymanego zieleńca oglądamy główny gmach Domu Turysty PTTK, mieszczący biura, salę zebrań, restaurację i kawiarnię. Poza nim, przy ul. Zamkowa Góra znajdują się trzy pawilony hotelowe. W sąsiedztwie, w budynku przedwojennego pensjonatu, mieści się obecnie Instytut Geografii Uniwersytetu Gdańskiego. Wracając stamtąd dochodzimy ul. Zamkowa Góra do al. Sępiej, przy której na prawo duży camping "Kąpieliska Sopot", a następnie po lewej pensjonat i restauracja "Maryla", który od 1913 do 1918, na mocy darowizny miasta Sopot należał do niemieckiego następcy tronu. Doszedłszy do ul. Bieruta mamy po prawej zespół pawilonów hotelowych zbudowanych przed kilkunastu laty przez szwedzką firmę dla jej pracowników zatrudnionych na Wybrzeżu Gdańskim. Obecnie obiekty hotelowe "Bałtyk". Nieco dalej, po drugiej stronie ulicy wznoszą się domy wypoczynkowe WSW "Jantar". Jeden powojenny, drugi o formach klasycystycznych, z XIX w., był przed wojną luksusowym pensjonatem o nazwie Stolzenfels. Przechodzimy na drugą stronę ul. Bieruta, do podnóża skarpy. W tym miejscu spływa (obecnie kanałem) Kamienny Potok. W miejscu spływu ze skarpy stal jeszcze w połowie XIX w. młyn papierniczy, wymieniony w 1660. Idąc ul. Bieruta wzdłuż zbocza dostajemy się po około 150 krokach do podnóża wału grodziska wczesnośredniowiecznego. Tuż za przystankiem autobusowym skręcamy w prawo i po kilkunastu krokach jesteśmy na ścieżce, biegnącej między północnym wałem grodu sprzed 1200 lat a bagnistą dolinką, której dnem płynie kilka strug, łączących się niżej w bezimienny potoczek, uchodzący przy ul. Powstańców Warszawy do Kamiennego Potoku. Przed budyneczkiem ujęcia wodociągowego skręcamy w lewo do fosy, oddzielającej wał zachodni od cokołu lądu. Na wale widać wejścia powstałe w wyniku wdrapywania się po stoku niekulturalnych turystów. Właściwe wejście znajduje się na początku wału południowego. Z jego korony oglądamy pozostałości słowiańskiej warowni, wzniesionej w VIII w., a zniszczonej około połowy X w. Zachowane grodzisko posiada wymiary 45 x 49,5 m. W obrębie czworobocznego wału znajdował się majdan grodowy, na którym podczas badań archeologicznych znaleziono w ziemi liczne wyroby rzemieślników (kowali, garncarzy, bursztyniarzy i innych), a także tysiące kości zwierząt domowych, ości ryb, szczątki ziemianek i półziemianek. Gród był zdobywany i palony dwukrotnie. Głęboka jeszcze dziś na 6 m fosa chroniła go od strony lądu, bagna i strumienie od północy i południa, a nieprzebyte (także obecnie) mokradła od wschodu. Grodowy Potok płynący po południowej stronie skanalizowano i odprowadzono jego wody do morza, odległego obecnie o 400 m.

ocena 4,1/5 (na podstawie 17 ocen)

Zapraszamy nad morze do Polski.
wakacje, Pomorze, Wypoczynek, zabytki, Sopot, Spacery, Wakacje, Wypoczynek, zabytki, Pomorze