Noclegi nad morzem w Polsce

Łeba, Ustka, Władysławowo, Sopot, Hel, Międzyzdroje, Kołobrzeg

Świnoujście - Kasibur

31 lipiec 2011r.

Wycieczka autobusem miejskim, na którą trzeba przeznaczyć co najmniej pół dnia (lepiej cały dzień, bowiem większa ilość czasu pozwoli na lepsze poznanie okolic — łąk, lasów, wód i wysp). Długość trasy w jedną stronę ok. 10 km (tylko do Karsiboru). Wycieczka prowadzi do wsi rybacko-rolniczej, w której znajduje się stary kościółek godny zwiedzenia ze względu na bogactwo zabytków. Punktem wyjazdowym jest dworzec autobusowy znajdujący się przy stacji kolejowej. Tutaj wsiadamy do autobusu MZK udającego się w kierunku Karsiboru (dziennie ok. 10 kursów; rozkład jazdy jest wywieszony na dworcu). Autobus jedzie ul. Barlickiego, następnie skręca na południe, mijamy zabudowania PPDiUR "Odra" (opisane w wycieczce nr 10) i Morską Stocznię Remontową. Jesteśmy na przedmieściu Klicz. Dokoła rozległe tereny wydmowe, widać na nich urządzenia refulacyjne — olbrzymie rurociągi służące do przepompowywania urobku wydobywanego podczas pogłębiania wód Świny i Kanału Piastowskiego; prace nad pogłębianiem tej trasy wodnej wiodącej do Szczecina są stale prowadzone, ponieważ wody Odry systematycznie osadzają wielkie ilości mułu. Również Bałtyk — od strony północnej podczas wielkich sztormów osadza piasek na dnie torów wodnych, który musi być systematycznie usuwany. Zbliżamy się do Lasów Przy torskich, jest to wielki kompleks ciągnący się od Świny ku wschodowi dokoła wsi Przytór aż po Międzyzdroje. Po 5 km dojeżdżamy do wsi Ognica, niewielkiego osiedla nad Świną. Mieszkają tutaj głównie rolnicy oraz ludzie pracujący w Świnoujściu — w stoczni lub w zakładach przemysłu rybnego. Nazwa wsi dawniej brzmiała po pomorsku "Wognica"; obecnie ma formę literacką, bowiem gwarowa się zatraciła. Osada leży na granicy lasów i łąk oraz terenów rolniczych ciągnących silę ku południowi; są to obszary dość bagniste, zajęte przez starorzecze Świny. W Ognicy istnieje od 1960 r. spółdzielnia rolnicza "Drób", która obecnie zajmuje się przede wszystkim wypasem bydła. Posiada dużo krów, które na pobliskich Warnich Kępach mają doskonałe pastwiska. Mleko ze spółdzielni ma wysoką jakość. Spółdzielcy chętnie częstują mlekiem turystów, można je wypić pod olbrzymim "Mlecznym Dębem" rosnącym przy niewielkim dworku należącym do spółdzielni, ma on ok. 4 m obwodu i piękną koronę. Jedziemy nadal w kierunku południowym. Po 2 km przejeżdżamy przez most Piastowski nad Starą Świną. Został on zbudowany w 1. 1964—66, kosztem 17 milionów zł. Dzięki niemu Karsibór uzyskał połączenie z wyspą Wolin; poprzednio trzeba było tutaj płynąć promem z wyspy Uznam przez Kanał Piastowski. Za mostem wyspa i wieś Karsibór. Nazwa miejscowości wywodzi się od słowa "karś", "karśniawy", co oznaczało "lewy" względnie "mańkut" — "bór po lewej stronie". Wyspa Karsibór jest tworem sztucznym; powstała w wyniku przekopania Kanału Piastowskiego przez południową część wyspy Uznam. Wieś, obecnie przedmieście Świnoujścia, ciągnie silę na przestrzeni ponad 2 km wzdłuż wód Starej Świny i jej kanału — Rzeckiego Nurtu. Osada ma jedną główną ulicę wiodącą od Kanału Piastowskiego na wschód aż do kościoła i dalej ku łąkom, od niej odchodzą w kierunku południowym przecznice wiodące ku lasom i łąkom. Bezpośrednio przy wjeździe do wsi, w pobliżu mostu widać barki służące do transportu towarów Odrą w kierunku Szczecina i Świnoujścia, które tutaj posiadają swoje zimowisko. Z tego miejsca można też spojrzeć na północny odcinek Kanału Piastowskiego, którego prosta rynna ciągnie się ku południowi do Zalewu Szczecińskiego. Skręcamy na wschód w główną ulicę Karsiboru, która na początku ma zabudowania tylko po jednej, południowej stronie. Po przeciwnej stronie znajduje się przystań wodna harcerzy i nieco obiektów rybackich. Po kilkuset metrach wieś przybiera formę ulicówki, to znaczy iż posiada zabudowania po obydwu stronach. Jadąc w kierunku wschodnim mijamy restaurację (druga znajduje się w pobliżu Kanału Piastowskiego), duży kompleks kolonijny, urząd pocztowy, punkt apteczny, szkołę i wiele punktów usługowych. Większość zabudowań pochodzi z przełomu XIX na XX w., ale zdarzają się również domy o słomianych strzechach z XVIII w. W centralnej części wsi główna ulica znacznie się poszerza i jest obsadzona pięknymi drzewami. Na wschodnim krańcu osady wznosi się niewielki kościółek gotycki z XV w. Jest to budowla ceglana, tynkowana, kryta dachówką z wfeżą dobudowaną w XVIII w. zwieńczoną blaszanym hełmem. Swiątyńkę otacza starodrzew. W 1630 r., podczas inwazji szwedzkiej na Pomorze 'Zachodnie (wojna trzydziestoletnia 1618—48) na plebanii przy kościele zatrzymał się na kilka dni król szwedzki Gustaw Adolf. Ponoć władcy Szwecji najbardziej podobały się rosnące przy kościele drzewa i pod nimi kazał podawać sobie posiłki, dlatego grupa drzew nosi nazwę "Drzew króla Gustawa". W Karsiborze Gustaw Adolf był od 14 do 19 lipca i stąd wyruszył na Szczecin. Wnętrze kościoła w Karsiborze mieści liczne zabytki sztuki średniowiecznej i współczesnej. W przedsionku stara metalowa skarbonka — dzieło miejscowego kowala, barokowy obraz „Ukrzyżowanie" z przełomu XVII na XVIII w. oraz współczesny krucyfiks rzeźbiony w drewnie lipowym. Do ołtarza przylegają przepierzenia wykonane z XVIII-wiecznych, barokowych ław kolatorskich bogato zdobionych. Drzwi przepierzenia mają zawiasy barokowe — kowalstwo artystyczne z XVIII w. Po lewej stronie ołtarza zabytkowa szafa i ambona. Szafa ścienna z początku XVIII w. wykonana w duchu baroku ludowego jest ozdobiona 2 obrazami przedstawiającymi powrót syna marnotrawnego oraz Chrystusa zmartwychwstałego. Z tego samego okresu pochodzi ambona z baldachimem i obrazami 5 ewangelistów, na płycinie parapetu symboliczna scena sadzenia drzewa. W nawie 2 świeczniki w tym 1 barokowy z orłami z XVIII w. oraz model statku o nazwie "Kolumbia" wykonany w 1909 r. według wzoru z 16i6t8 r. Jest to karawela długości 1 m zawieszona podobno tutaj jako votum za ocalenie przez marynarza Bretończyka, którego statek zatonął na Zalewie Szczecińskim podczas sztormu. Pod emporą organową znajdują się 2 barokowe kolumienki — dzieła snycerki ludowej z XVIII w. Obok barokowa skrzynia. Prospekt organowy drewniany, późnobarokowy również z XVIII w. W posadzce 2 stare płyty grobowe, jedna z tarczami herbowymi i napisem, druga bez elementów dekoracyjnych. Na poddaszu zabytkowy anioł znad chrzcielnicy z polichromowanego drewna. Na wschód od kościoła ciągną się bardzo żyzne ziemie, uprawiane przez 130 gospodarzy, w większości osadników wojskowych, którzy tu osiedli w 1945 r. W większości są to gospodarstwa warzywnicze; 30% wszystkich warzyw, jakie produkuje powiat pochodzi z Karsiboru. Za polami ciągną się rozległe łąki, ku wschodowi coraz to bardziej bagienne. Na wschód i na północ od wsi mnóstwo różnych drobnych wysepek, stale się powiększających. To jest właśnie kraina 44 polskich wysp morskich, raj ptactwa wodnego i łąkowego, wspaniałe rejony kajakarskie i żeglarskie. Wędrując jednakże na to "wolińskie Polesie" należy się zaopatrzyć w moskitierę, bowiem komarów jest tu bardzo wiele. Ponieważ larwami komarów żywi się znaczna część młodych ryb niszczenie ich mogłoby mieć wpływ na rozwój niektórych gatunków. Na południe od wsi, aż po brzegi Kanału Piastowskiego, rozciągają się Lasy Karsibrskie; ich powierzchnia wynosi ok. 5 km2. Są to lasy mieszane. Od wschodu przylegają do nich karsiborskie łąki. W lasach znajduje się symboliczny grób lotników angielskich, którzy tutaj polegli w 1945 r. Droga do grobu wiedzie na południe ul. Poprzeczną przez wieś, pola i las (odległość ok. 1,5 km). 17 kwietnia 1945 r. Świnoujście było bombardowane przez samoloty angielskie. Został wówczas zniszczony niemiecki okręt wojenny „Lutzów" i uszkodzono wiele obiektów znajdujących się na ziemi. Niemiecka artyleria przeciwlotnicza zestrzeliła jeden z angielskich bombowców i skaczących na spadochronach lotników. Po wyzwoleniu Świnoujścia grób lotników ozdobiono fragmentem skrzydła zniszczonego samolotu. Ponieważ na życzenie rodziny prochy poległych zostały ekshumowane i przewiezione do Anglii, obecnie w lesie znajduje się symboliczny grób otoczony opieką miejscowej ludności. Z lasu, przez wieś, wracamy tą samą drogą do Świnoujścia. Warto zaznaczyć, iż Karsibór posiada zorganizowaną bazę noclegową dla letników; mieszkańcy oddają do dyspozycji turystów każdego roku ok. 150 miejsc (zgłoszenia u ob. Marii Lipko-Dąbrowskiej w biurze SUM lub w PTTK w Świnoujściu). Kto więc bliżej interesuje się tym rejonem, jego przyrodą, może w Karsiborze spędzić wakacje.

ocena 4,1/5 (na podstawie 18 ocen)

Twój urlop jest w Twoich rękach - zaplanuj aby go dobrze spędzić.
lasy, Świonoujście, Świnoujście, Kasibór, wakacje