Noclegi nad morzem w Polsce

Łeba, Ustka, Władysławowo, Sopot, Hel, Międzyzdroje, Kołobrzeg

Historia miasta Kołobrzeg

17 wrzesień 2010r.

Kołobrzeg jest po Gdańsku najstarszą polską warownią nadmorską. Stary gród kołobrzeski nie znajdował się w tym miejscu, gdzie jest miasto dzisiejsze. Początkowo właściwy gród usytuowany był około czterech kilometrów w górę Parsęty od centrum dzisiejszego miasta, na niewielkim, piaszczystym wzgórzu morenowym, na terenie dzisiejszego BUDZISTOWA. Cofnięcie grodu w głąb lądu podyktowane było względami strategicznymi, zwłaszcza gdy chodziło o obronę przed napadami piratów morskich. Prace wykopaliskowe prowadzone w Budzistowie od roku 1954 uzupełniły skąpe dane zaczerpnięte z kronik. Na podstawie tych prac i starych kronik stwierdzono, że dzieje grodu rozpoczynają się w połowie IX wieku. Znajdowała się tutaj siedziba księcia, jego dworu i drużyny. Ludność trudniła się rzemiosłem, handlem oraz w mniejszym już stopniu rolnictwem i hodowlą. W niewielkiej zatoce rzecznej leżała dogodna przystań portowa. Wśród wykopalisk znaleziono między innymi pochodzący z końca IX wieku warsztat obróbki rogu oraz bursztynu. W innym miejscu znaleziono pławiki z kory, łuski rybie (szczególnie śledzia), żelazne haczyki do wędek, żelazne nity do łodzi i zabawkę dziecięcą w kształcie łódeczki. Bolesław Chrobry upatrzył sobie gród kołobrzeski na główną bazę wojskową i kulturalną dla panowania nad podległymi mu ziemiami pomorskimi. Około roku 1000 założył w Kołobrzegu biskupstwo, które wraz z sufraganiami wrocławską i krakowską wchodziło w skład metropolii gnieźnieńskiej. Fakt ten postawił Kołobrzeg na równi z tak potężnymi ośrodkami, jak Kraków i Wrocław. Utracony w następnym okresie Kołobrzeg stał się celem wypraw Bolesława Krzywoustego, który zbrojno przyszedł upomnieć się o nadmorskie dziedzictwo pradziadów. W roku 1109 Bolesław zebrał pod Głogowem przednie rycerstwo na doborowych koniach i nikomu nie folgując, szóstego dnia stanął pod Kołobrzegiem. Niestety, obfitość bogactw i łupów na podgrodziu zaślepiła walecznych rycerzy. Po złupieniu i spaleniu podgrodzia Bolesław odstąpił od dalszego oblężenia. W szczęku oręża narodziła się podniosła i dumna pieśń śpiewana przez naszych rycerzy. Gall Anonim zanotował ją w języku ówczesnych kronik, w języku łacińskim. A oto jej tłumaczenie: Naszym przodkom wystarczały ryby słone i cuchnące My po świeże przychodzimy w oceanie pluskające! Ojcom naszym wystarczało, jeśli grodów dobywali A nas burza nie odstrasza ni szum groźny morskiej fali. Nasi ojce na jelenie urządzali polowanie — A my skarby i potwory łowim skryte w oceanie. Po raz drugi Bolesław wyruszył na Kołobrzeg zimą 1113 roku. Bagna i rzeki pokryte były lodem, co ułatwiało zajęcie warowni. Gall Anonim tak je opisuje: I gdy już skręcił ku miastu i przemyśliwał nad zdobyciem grodu najbliższego morzu, jeszcze przed przystąpieniem do miasta, wtedy oto stanęli przed nim mieszkańcy miasta i z pochylonymi pokornie karkami postępując na przeciw Bolesława, ofiarując się wiernością i posłusznymi służbami Po śmierci Krzywoustego Pomorze nie znajdując opieki i pomocy ze strony Polski, przyjęło najpierw w roku 1181 protektorat cesarza niemieckiego, a następnie w roku 1185 króla duńskiego. W roku 1255 Kołobrzeg otrzymał prawa miejskie oparte na prawie lubeckim. Dokument lokacyjny sporządzony został w imieniu księcia pomorskiego Warcisława III i biskupa kamieńskiego Hermana. Średniowieczne* miasto rozwijało się w granicach obwarowań najpierw ziemnopalisadowych, a następnie w otoczeniu murów miejskich. Ulice przecinające się pod kątem prostym tworzyły regularny układ szachownicowy typowy dla miast Pomorza Zachodniego. Jednym z najważniejszych czynników rozwoju i dobrobytu miasta była eksploatacja źródeł solankowych. Warzelnie soli, które skupione były na Wyspie Solnej, należały pierwotnie do księcia, a następnie do biskupa oraz różnych klasztorów. W drugiej połowie XIII wieku przemysł wa-rzelniany przechodził stopniowo w ręce mieszczan, którzy bogacąc się tworzyli zamożny patrycjat. Warzenie solanki odbywało się w prymitywnych szopach, zbudowanych z drewna i gliny, krytych strzechą. Solankę z dodatkiem krwi wołu wlewano do panwi i za pomocą I haków wieszano nad paleniskiem. Gdy woda wyparowała, a krystaliczna sól osiadła na ściankach panwi, zsypywano ją do koszy, w których poddawano ją przesuszeniu, po czym towar gotów był do wysyłki. Okres warzenia ograniczał się do wiosny i lata. W zimie i jesienią solanka i bezużytecznie spływała do Parsęty. Nie wolno z niej było \ korzystać nawet do własnych celów domowych. Ogranicze-nie to podyktowane było mniejszym zużyciem opału w cieplejszym sezonie. Po wyczerpaniu drewna z okolicznych lasów sprawa opału była jednym z najtrudniejszych zagadnień. Przyczyną upadku warzelnictwa soli była tańsza sól kopalna, dostarczana między innymi z Wieliczki. W roku 1858 zapadła ostateczna decyzja o likwidacji kołobrzeskiej saliny. Koloniści niemiecy (pierwsi osiedleńcy pochodzili z Dolnej Saksonii, Lubeki, Westfalii, Brunszwiku i Meklemburgii) występowali przeciw miejscowym Słowianom i w końcu XVI wieku wydali zarządzenie, które zabraniało przyjmowania miejscowej ludności do warsztatów rzemieślniczych i do handlu. Wraz ze śmiercią Bogusława XIV wygasła po roku 1637 dynastia słowiańskich książąt pomorskich, a Kołobrzeg przypadł Marchii Brandenburskiej. Na początku XVIII stulecia rząd pruski chcąc umocnić swoje panowanie na wybrzeżu bałtyckim, uznał Kołobrzeg za twierdzę. Dawne fortyfikacje zostały wzmocnione i rozbudowane. W czasie wojen napoleońskich Kołobrzeg był jedynym miastem pomorskim, które nie poddało się osiemnastotysięcznej armii francuskiej, oblegającej miasto w roku 1807 przez przeszło trzy miesiące. Dowódcą twierdzy był wówczas major August Gneisenau, natomiast komendantem obrony cywilnej Joachim Nettelbeck. Wojska francuskie dowodzone były przez generała Teulie, który padł od kuli armatniej, i następnie przez generała Loison. Przez krótki okres czasu znajdowały się wśród oblegających polskie oddziały generała Henryka Dąbrowskiego. Na miasto spadło 26 tys. bomb. Po obu stronach naliczono 10 tys. zabitych i rannych. Walki z wojskami napoleońskimi stały się podstawą mitu o niepokonalności twierdzy kołobrzeskiej. Pod koniec XIX stulecia pobudowane zostały łazienki solankowe, co zadecydowało o rozwoju i rozkwicie miasta. W roku 1939 Kołobrzeg liczył 35 tys. mieszkańców. W dniu 8 marca 1945 roku 6 dywizja piechoty 1 Armii WP ruszyła do natarcia na miasto z zadaniem "oczyszczenia Kołobrzegu z resztek sił nieprzyjaciela". Nikt nie przypuszczał wówczas, że wojska hitlerowskie zdążyły się umocnić. Wykorzystując naturalne warunki terenowe, rozbudowano umocnienia w formie trzech półpierścieni, opierających się skrzydłami o morze. Hitler, nakazując obronę do ostatniego żołnierza, jako przykład stawiał obronę miasta z roku 1807. Każdy dom zamieniony był w twierdzę. Na strychach i górnych piętrach urządzone były stanowiska ogniowe strzelców wyborowych. Na niższych piętrach i w piwnicach ustawiono karabiny maszynowe, a nawet działa przeciwlotnicze małego kalibru. Na wąskich ulicach ustawiono liczne barykady z wbudowanymi czołgami, a na placach i w ogródkach wykopano rowy strzeleckie oraz stanowiska ogniowe dla artylerii i moździerzy. I tak rozpoczęła się jedna z najkrwawszych bitew II wojny światowej. Związkami taktycznymi i oddziałami 1 Armii WP zdobywającymi miasto-twierdzę dowodził generał Stanisław Popławski. Dziesięć dni trwały zażarte boje o każdą piędź ziemi. Mimo niewątpliwie dogodnych warunków obrony i wsparcia oblężonej załogi od strony morza, Kołobrzeg bronił się krócej niż całkowicie okrążone garnizony, np. w Kostrzynie (35 dni) czy Głogowie (40 dni). W toku walki zabito i zraniono około 5 tys. żołnierzy niemieckich, wzięto do niewoli ponad 4 tys., zniszczono i zdobyto dużą ilość sprzętu wojennego. Straty własne 1 Armii WP wynosiły 3807 zabitych, zaginionych i rannych, tj. 13% aktualnego stanu osobowego. W następstwie walk miasto zostało zniszczone w 93%. W dniu 18 marca 1945 roku Kołobrzeg został zdobyty. Tego samego dnia po południu stanęły na plaży zwarte szeregi w odświętnym nastroju. Z odkrytymi głowami, wznosząc dwa palce prawej ręki na znak przysięgi, żołnierze polscy powtarzali głośno i z przejęciem historyczne już dzisiaj słowa: Po ciężkim i krwawym trudzie doszliśmy do Ciebie Morze. Widzimy, że nie na marne poszedł nasz trud i praca. Przysięgamy, że nigdy Cię już nie opuścimy. Rzucam ten pierścień w Twe fale, poślubiam Cię Morze, jako żeś było i będziesz nasze. W imieniu tysięcy żołnierzy aktu zaślubin dokonał Franciszek Niewidziajło. Po ślubowaniu poczty sztandarowe dywizji pułków ruszyły w stronę morza. Żołnierze weszli w wodę i wolno uroczyście opuścili bojowe sztandary, dotykając nimi rozkołysanych fal. Dla uczczenia tej historycznej chwili, odsłonięty został w dniu 3 listopada 1963 roku na wydmie, w miejscu ślubowania, pomnik, którego autorem jest Wiktor Tołkin.

ocena 4,2/5 (na podstawie 14 ocen)

Twój urlop jest w Twoich rękach - zaplanuj aby go dobrze spędzić.
wakacje, port, Kołobrzeg, Kołobrzeg, historia, miasto