Noclegi nad morzem w Polsce

Łeba, Ustka, Władysławowo, Sopot, Hel, Międzyzdroje, Kołobrzeg

Dzieje Kartuz cz 2

17 czerwiec 2012r.

Po pokoju toruńskim w 1466 r. nastąpiło kilkadziesiąt lat koniunktury gospodarczej "Kartuzji Kaszubskiej"*. Szczęśliwy tein okres zakończył się w okresie naporu Reformacji na Pomorze Gdańskie. Najwięcej ucierpiały wówczas bogate klasztory kuszące rozswawolone grupy ludności swymi zasobami materialnymi. Nie uchronili się przed grabieżą cystersi, dominikanie gdańscy i kartuzi. 7 września 1524 r. około 100-osobowa wataha, składająca się głównie ze szlachty pomorskiej szukającej możliwości podreperowania chudych kieszeni, napadła na kartuski klasztor i ograbiła go doszczętnie, a przeora i zakonników zmaltretowała w okrutny sposób. Wydarzenie to było początkiem upadku klasztoru. Liczba zakonników spadła w 1541 r. do czterech, a gospodarka upadła kompletnie. W następstwie tego doszło do wyznaczenia przez króla Zygmunta Augusta w 1565 r. opieki nad klasztorem, którą powierzono cystersom o liwskim. W 1579 r. doszło do połączenia kartuzji z Oliwą, co stało się za zgodą ówczesnego papieża Grzegorza XIII, a dwa lata później nastąpiła likwidacja konwentu. Przeor i dwaj bracia weszli w skład oliwskiego zespołu cysterskiego i przyjęli jego regułę, zaś dwaj inni przenieśli się do innego klasztoru Kartuzów. Zabudowania kartuskie popadły w ruinę, a przyklasztorna osada uległa likwidacji. Stan ten trwał do roku 1589, kiedy dzięki biskupowi Rozrażewskiemu doszło do restytucji klasztoru kartuskiego. Nowy konwent przystąpił energicznie do odbudowy i rozbudowy swojej siedziby. Powstały wówczas niezbędne zakłady przemysłowe, jak młyny, tartaki, cegielnie i zapewne huty szklane, folusze itp. Odżyła również wieś zagrodnicza i inne wsie w majętnościach kartuzów. Nowe ciosy przyniosły klasztorowi wojny szwedzkie, w czasie których żołdactwo Gustawa Adolfa i Karola Gustawa obrabowało i spustoszyło majętności kartuskie oraz kościół i klasztor. W okresie tzw. potopu zakonnicy zdołali umknąć, zabrawszy z sobą do Gdańska wszystkie kosztowności. Wydarzenia wojenne pod koniec XVII i w początkach XVIII w. ponownie dały się we znaki kartuzom, a zaraza 1709 r. pochłonęła znów zasoby kartuskie. Następne grabieże oraz zupełne zniszczenie należącej do kartuzji wsi Przejazdowo na Żuławach przyniósł pamiętny dla Pomorza rok 1734. Po tej dacie klasztor dźwiga się znów z upadku, a do konwentu wchodzą teraz coraz częściej Polacy. Ogromne zasługi w dziedzinie przywrócenia gospodarki klasztornej do należytego stanu położył znany z cennych pamiętników przeor Jerzy II Schweingel. Jego rządy trwające od 1735 do 1766 r. były ostatnim pomyślnym okresem w dziejach klasztoru. Rok 1772 i zabór Pomorza przez Prusaków przyniósł konfiskatę majętności kartuskich. Konwentowi pozostawiono jedynie folwark i wieś przyklasztorną jako dzierżawę. Następuje zamieranie konwentu, a w 1823 r. Prusacy likwidują go całkowicie. Zakonnicy rozproszyli się, a z pozostałych ;na miejscu najdłużej żył brat Kazimierz. Zmarł on w 1850 r. Rozwój osady przyklasztornej. Nowy okres w dziejach wsi przyklasztornej, nazwanej z czasem od miana konwentu Kartuzami, rozpoczął się około roku 1800, kiedy władze pruskie uniezależniły ją od klasztoru. W tym czasie plan wsi zarysowany był już dość wyraźnie. Ciągnęła się ona — jak wykazuje plan z 1790 r. — wzdłuż ulicy Jeziornej, począwszy od jej wylotu na plac Brunona do obecnej ulicy Derdowskiego, oraz wzdłuż ulicy Gdańskiej. Ta we wschodniej swej części, mniej więcej przy zbiegu z ulicą Kościuszki, rozszerzała się tworząc obszerny placyk. Na północnym krańcu wsi, w miejscu dzisiejszej kapliczki, stała figura św. Brunona z 1731 r., a na południowym znajdowała się, podobnie jak i obecnie Boża Męka. Ludność tej wsi liczącej około 100 mieszkańców składała się wyłącznie z Kaszubów, w większości rolników, a także rzemieślników i wyrobników.

ocena 3,8/5 (na podstawie 65 ocen)

Zapraszamy nad morze do Polski.
wakacje, Kartuzy, historia